Go to Top

Jakie jest DNA twoich czytelników?

Jakie jest DNA twoich czytelników?Świat mediów coraz chętnej posługuje się różnego rodzaju badaniami i analizami. Tę kwestię przybliżył Martin Belam i podzielił się swoimi spostrzeżeniami odnośnie badań przeprowadzonych przez Financial Times.

FT zaczął badać…DNA swoich czytelników. Na szczęście nie chodzi tu o badania lekarskie, ale śledzenie tego, co ich odbiorcy najchętniej czytają.

Podczas konferencji prasowej dotyczącej narzędzi badania odbiorców dla wydawców prowadzących swoją działalność w sieci jedną z ciekawszych podnoszonych metod było właśnie to, w jaki sposób FT określa, jakie treści podobają się jego czytelnikom. Chodzi o określenie DNA odbiorcy.

Specjaliści mają tutaj na myśli analizę poszczególnych części sekcji serwisu, w kontekście tego, które są najbardziej atrakcyjne dla czytelników. Wyniki zostały przedstawione na kolorowym wykresie. Ciemnoczerwony kolor obrazuje, że dana sekcja jest często czytana przez użytkownika, a jasny róż oznacza, że dana sekcja cieszy się mniejszym zainteresowaniem odbiorcy. To bardzo duże uproszczenie tego, w jaki sposób zachowują się czytelnicy w świecie, w którym istnieje wiele kanałów dystrybucji treści.

FT co jest popularne

Podczas konferencji przedstawiono również jak w ciągu dnia czytelnicy cyfrowego wydania FT zmieniają nośniki (laptop, tablet, telefon), na których przeglądają prasę. Podczas porannych szczytów i popołudni użytkownicy najchętniej posługują się urządzeniami mobilnymi: smartfonami i tabletami. Z tych drugich częściej korzystamy wcześniej niż z telefonów komórkowych.

FT na jakich urządzanich czytamy treści

Obserwuje się także tendencje do częstszego przeglądania prasy cyfrowej w autobusie, w drodze do pracy niż podczas śniadania.

Jakie treści czytamy z jakich urządzeń

Korzystanie z mobilnych urządzeń do przeglądu prasy sprawia, że wszelkie media mogą w sposób bardziej kompleksowy dostarczać do nas treści. Jednocześnie mogą bardziej szczegółowo określać profil swoich czytelników. Potrafią nawet określić jakich urządzeń używamy do przeglądania danych sekcji serwisu.

Co ciekawe – przedstawianie użytkownikom, gdzie najczęściej korzystają z serwisu i informowanie ich o tym, również spowodowało 20 proc. wzrost liczby subskrybowanych treści.

Dzięki temu mogli wyłapać osoby, które mogą być skłonne do zapłacenia za dostęp do niektórych treści – co może sprawdzić się na rynku krajowym – biorąc pod uwagę ostatnie informacje o kolejnych serwisach, które tworzą treści, za które użytkownik będzie płacił.

, , , ,