Go to Top

Zasada 4-1-1 czyli „dojrzewanie” leadu

wzrost leadowTwitterowa zasada 4-1-1 została spopularyzowana przez Tippingpoint Labs oraz Joe Pulizzi’ego, założyciela Junta42 i Instytutu Marketingu Treści mówi, że:

Zamieszczając jeden własny tweet (1), powinieneś zrobić re-tweet innej treści odpowiedniej kontekstowo do tego co zamieściłeś (1) i koniecznie musisz podzielić się 4 wpisami innych użytkowników, które odpowiadają treści Twojego wpisu.

Często w kampaniach bannerowych mozemy natknąć się na przekierowanie do landing page’a z formularzem – ale co mają zrobić użytkownicy, którzy może są zainteresowani ofertą – ale nie chcą dokonywać zakupu w tej chwili?

Musisz tych użytkowników przekonać, żeby przy Tobie zostali. Musisz zakomunikować swoją obecność, budować świadomość swojej marki, czy włączać się do istniejącej dyskusji w sposób nienachalny, a skuteczny.

Na pomoc może przyjść zasada 4-1-1. Tę zasadę wypróbowało Marketo na Twitterze i Facebooku, w obu przypadkach jej zastosowanie przyniosło pożądany skutek. Zasada 4-1-1 może być bardzo pomocna w procesie „dojrzewania” i zbierania leadów. Zbieranie leadów to proces skomplikowany, ale gdyby podsumować go najkrócej – to jest to „budowanie relacji/ powiązanie z tematem”.

Więc dzięki tej zasadzie możemy najpierw stworzyć relację z potencjalnym klientem, który nie jest jeszcze gotowy na zakup czy zostawienie danych. Ważne jest to, żeby zdawać sobie sprawę, jak ważne jest budowanie relacji z potencjalnym klientem.

Może to być wynikiem tego, że treści, do których mają dostęp są zbyt promocyjne, nastawione na sprzedaż, szczególnie, jeśli są skierowane do nowych klientów i nie są związane z tematem, który ich interesuje.

Oto jak można stosować zasadę 4-1-1.

Podczas planowania kampanii e-mailingowej, skierowanej do potencjalnych klientów, spróbuj wysłać 4 e-maile informacyjne. A pomiędzy nie wpleć jedną wiadomość z „miękką promocją”, np. zaproszenie na jakieś wydarzenie. W kolejnym zakomunikuj „twardą” promocję, np. informacja o możliwości założenia konta lub pobrania darmowej wersji programu, itp. Dodatkowo możesz też przesłać w mailingach treści, które użytkownicy lubia – takie jak – infografiki, eBooki, czy linki do wersji demo Twoich produktów.

Jak myślisz, czy taki model marketingu mailingowego ma sens i może zadziałać w Twojej firmie?

źródło: marketo.com

, , , , , ,